czwartek, 19 lipca 2012

Przyjaźń i problemy...

   Wczoraj na Amen pogodziłam się z przyjaciółką, (z tego miasta w którym teraz mieszkam oczywiście) zaczęłyśmy piać sobie ze trzecia gimnazjum może być naszym ostatnim rokiem, potem rozchodzimy się prawdopodobnie do innych szkół....a chociaż nie....;/
   Dziś na szczęcie wstałam o 11.00 ostatnio bylo gorzej choc moja siostra śpi do południa :D staram się co dzień  wstać wcześnie rano zeby iść z rana pobiegac, ale jakos mi się nie udaje...
   Mój wujek ma u mnie przesrane, za dużo sobie ze mną pozwala...... to że kiedyś w nocy z nim patrzałam na filmy, więcej z nim gadam niż moje siostry, to zaczął mnie ostatnio wkurzać, moja siostra by go za to obryczała a ja tak nie umiem, zwłaszcza że to brat mojej mamy, przejdę do rzeczy: dzis wziął moje klucze do wszystkiego z rowera i wszystkiego, powiedział mi że zobaczy co mam w szafkach ja wtedy w ogóle się do niego nie odzywałam bo mnie wkurzył i miałam nadzieję że mi te kluczyki zastawił na pianinie, ja w szafkach tych na kluczyk miałam moje stare pamiętniki!!!!!!!! i co jak on to przeczytał? już nigdy się do niego nie  odzezwę a myśli sobie że jest najlepszym facetem jaki może być, a jest idiotą, już go nie lubię. Napisałam mojej mamie która była w tym czasie w pracy że jej porąbany braciszek wziął moje kluczyki i chce mi sznupać w szafkach ;(  moja mama mi oddzwoniła i powiedziała, że z nim pogada. Przez to co się dzisiaj wydarzyło chce jak najszybciej ten dom!!! Za okolo tydzień sprawa o podział majątku będzie prawomocna, a do jutra mój tata może się odwołać, byle tylko jutro się nie odwołał...
    Zanim pogodziłam się z przyjaciołką ostatnio dziwnie się zachowywała, dziwnie i nudno.... pisze mi czy ide z nią do kina bo leci super film, ja na necie zobaczyłam i pisało że w ten dzień nie lecą filmy tylko cos tam teatralne czego ja nie lubie!!! napisałam jej że ja tego nie lubie teatralnego a ona oczywiście swoje... napisałam jej a czy niby ten film jest z lektorem i jaką ma nazwe a ona mi powiedziała że nie wie...;/... i mnie ciągle w kit robiła.... trochę to było dziwne, w ten dzień poszłyśmy do tego kina i powiedziała mi że taka jedna jej o tym super filmie powiedziała... yyyy.... a ja jej mówiłam sama że grupa teatralna będzie....  ale później strasznie mnie przynudzała.... kiedyś jak ją poznałam była miła a teraz jest jakby do mnie mila ale denerwuje mnie jakie ma podejście do innych...jest zała do nich....ale co ja bym bez niej zrobiła ja ją lubie poprostu lubie. I mam z tym problem że boje sie do niej chodzić bo ma mame która kiedys mi robila haje że się z nią nie koleguje... i jak jej to powiem szczerze  to ona to powie mamusi ;( i z tym mam z nia problem... a zwłaszcza że jak moja mama kupi dom to będziemy prawie sąsiadkami, a moja mama niechce mieć z jej mamą nic do czynienia, moja ubiera się jak nastolatka, ma kręcone włosy spięte w kucyk, no i co z tego każdy może sie ubierać jak chce i wgl a te stare babsko (mama koleżanki) ma 48 lat!! krzywy ryj i jeszcze głupie mówi na innych.Jeszcze ta matka od niej nie ma poczucia humoru jak tam jestem zawsze ma jakieś zagrywki, a jak do mnie koleżanka przyjdzie to moja mama nawet się pośmieje i moje ulubione spagetti robi (mniaammi ;))  i teraz nie wiem co zrobić...ja zbyt nie chcę żeby ta moja przyjaciółka kiedyś do mnie przychodziła, moja mama uważa że ona jest miła i wgl a jak jej powiem jaka naprawde jest to ona mi jej nie da wpuścić do domu ponieważ moja matka to czyścioszek, a ta psiapsiółka moja butów nie sciąga i nie oddaje pieniędzy jak jej pożyczam, i myje się rzadko!!! i się drapie po wlosach i przez to raz prawie mi łzy poleciały że na lekcji cos mnie BŁE ;( i nie wiem co z tym zrobić?  Niby mamy się rozejsć do innych szkół ale raz powiedziała innym że idzie do szkoły tam gdzie ja!!!!!!;/
          Na dziś to tyle....


                                                                                                            Pozdrawiam Lola
                                                                                                                         

14 komentarzy:

  1. Nie wiem co Ci doradzić :C
    Przepraszam ; **

    ( zapytaj :D )

    OdpowiedzUsuń
  2. też chciałabym pogodzić się ze swoją przyjaciółką ...
    http://gotofashionworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć, fajny blog, bardzo ciekawy :D
    Zapraszam do siebie http://the-olikasa.blogspot.com
    Liczę na miły komentarz i dodanie mojego bloga do listy obserwowanych :)
    POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny blog ; *
    Liczę na komentarz i dodanie bloga do listy obserwowanych ;*
    BLOGI :
    dopiero zaczynam : http://marzenia-zwyklej-nastolatki.blogspot.com/
    o pice nożnej : http://pilkarzeiichzdjecia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. http://marzenia-zwyklej-nastolatki.blogspot.com/ jest już nowa notka zajrzysz?

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, bardzo fajny blog :* Podoba Mi się jak piszesz tak życiowo. Pozderki ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny blog. Zapraszam do mnie.;d

    http://cheri-w-akatsuki.blogspot.com/

    Mam nadzieję, że zostawisz po sobie ślad ; D

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny blog ;)
    http://mrozi-pikus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja w tym roku skończyłam gimnazjum i szczerze nie bd za nim płakać . Każdemu sie wydaje że koniec tej szkoły to koniec świata a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej .

    zapraszam :

    world-of-bloody-curses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z osobą powyżej. Nie czarujmy się - te 3 lata to było największe marnotrawstwo czasu na świecie, a ludzie byli prymitywnie okropni. W liceum będzie strasznie, ale i tak na pewno lepiej.
    Idź do szkoły tam, gdzie chcesz i nie przejmuj się innymi. To Twoje życie, Twoje sukcesy, Twój wybór. Inni to drugi plan :).

    Pozdrawiam!

    PS. "Już podnosił się, by zrealizować prosty, spontaniczy plan natarcia na bezbronnego w tej chwili chłopaka, acz coś go powstrzymało.
    — Nie rób tego. Odwdzięcz mu się w sposób, którego nigdy nie zapomni.
    Mógł przysiąc, że usyszał obok siebie szepczący głos..." czyli Rozdział Trzeci na www.mistaken-heart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Superowy blog
    Zapraszam do mnie : http://inspiration-niki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny blog:)
    zapraszam do mnie http://sennierealny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. koniec gimnazjum to nic strasznego. pomyśl o końcu podstawówki. nie było źle, prawda ? podobnie jest z gimnazjum przecież. bardzo podoba mi się Twój blog. :) zapraszam do siebie : http://oknozadomem.blogspot.com/ każdy komentarz jest dla mnie jak skarb, a wskazówka czy pouczenie - podwójny skarb. jestem początkująca. ;p pozdrawia, Pluton.

    OdpowiedzUsuń