niedziela, 1 lipca 2012

Jak ja kocham lato!!!

Dopiero początek wakacji, a już z mamą byłam nad wodą, zazwyczaj jeździliśmy tam gdzie strasznie dużo ludzi się opalało i pływało, lecz teraz znalazłyśmy stawy, nie ma tam za duzo ludzi więc jest ok,idzie znaleźć miejsce można popływać , można jeździc rowerkiem wodnym i oczywiście się opalać!!! :D Teraz jestem tak poparzona że całe plecy mnie bolą... Jadąc do domu rozmawiałam z mama jaki dom kupi po podziale majątku, mamy wyczatowany nowy dom, strasznie się nam podoba , mam nadzieję ze w środę mojej mamie pójdzie dobrze na podziale majątku i starczy nam pieniędzy. Jak przyjechałyśmy to tak mi się nudziło...że wybrałam się z mamą i psem na lody. Gdy stałyśmy w kolejce by kupić Włoskie lody, to widziałam tam ładnie ubranego i z śliczną twarzą chłopaka...strasznie mi się spodobał, patrzał na moje fioletowe pasemka :D mój kochany yoreczek podszedł do niego, chciał pogłaskać, ale się zawstydził, bo podeszła jego mama po lody i jeszcze był z rodziną, trochę głupio mi się zrobiło heh. Teraz myślę o nim,a wogóle nigdy go nie widziałam na rynku i nie wiem czy go jeszcze spotkam... W te wakacje raczej nie wyjeżdżam daleko , w przyszłym roku prawdopodobnie pojadę nad morze, i w Góry.Kończę jutro nowa notka. Pozdrawiam Lola

6 komentarzy:

  1. Cześć!
    Dziś też byłam nad wodą, a był taaaki upał. Zwieńczeniem dnia była oczywiście burza, jak to polska pogoda, aczkolwiek lepsze to niż zimowe mrozy. Ja na szczęście się nie spaliłam, okropne uczucie, więc współczuję.
    Hah, ciekawa sytuacja przy kupowaniu lodów. Mi się tak nie trafia, co poradzisz.
    Cóż, miłych wakacji, postaram się wpadać częściej na Twojego bloga!

    A tymczasem pozdrawiam i zapraszam do siebie ~ www.mistaken-heart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny blog! Postaram się często zaglądać:)A co do upałów, to masz całkowitą rację. Nie można wytrzymać. Ja chcę w tym tygodniu iść nad wodę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog będę go obserwowała liczę na to samo :) http://impossibleimagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę ^^ Ja się opalam non stop a nadal jestem blada ;/
    Nad wodą jeszcze nie bylam...ale mam zamiar się wybrać :P
    Super bloggg !

    Wpadnij do mnie xD www.kas-kaas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne posty... szczęściara ja jeszcze nie byłam nad wodą, (nie mam z kim) a bardzo bym chciała :)
    Będę zaglądać!
    Wpadnij też do mnie:)
    http://livelove-and-donot-be-afraid-to-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajną masz mamę. :D.

    Zapraszam do mnie : http://szejkujemy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń